Wkurza mnie, jak ktoś mi mówi, że czegoś mi nie wypada!

tatuum,louboutin,skrzydło samolotu

Tak właśnie! Czy wiek lub bycie mamą to jakieś ograniczniki? Wiele z nas tak niestety uważa. Wiele z nas nie robi rzeczy, na które ma naprawdę ochotę. Wydaje nam się, że pewne życiowe okoliczności do czegoś zobowiązują. Że ślub, że dzieci, że poważna praca i że już nie wypada. A ja Wam powiem, że gówno prawda i właśnie, że wypada!

Spójrz na mnie! Mam męża, dwójkę dzieci, pracę i teraz w dodatku siedzę na macierzyńskim – kurna całkiem poważne życie, nie?! I nie jedna z Was by pewnie pomyślała „do domu dziećmi się opiekować, zamiast wdzięczyć się przed aparatem”.

No właśnie i w ten oto sposób wchodzimy w jakże niewdzięczny temat stereotypów! A ja stereotypom mówię NIE! I robię w życiu to, co sprawia mi przyjemność! A nie to, co na danym etapie życia mi przysługuje! Oczywiście dzieci na pierwszym miejscu. Ale skoro one rewelacyjnie bawią się z tatą, mama nie może zrobić w tym czasie czegoś dla siebie?:)

Zawsze tak miałam? Oczywiście, że nie. Musiałam dojrzeć, żeby zrozumieć, że wpisywanie się w ogólnospołeczne przekonania to totalna strata czasu. Życie mamy tylko jedno i kiedy jak nie teraz mamy z niego korzystać? Na emeryturze? A jak nie dożyję, to co?

Tak, wdzięczę się przed aparatem, bo mam z tego mega fun!

Tak, piszę bloga, bo wylewanie myśli na papier zawsze sprawiało mi frajdę!

Tak jestem w hangarze, bo kurna miałam pierwszy raz skakać ze spadochronem, ale pogoda przeszkodziła! No tak, w ulewny deszcz to rzeczywiście nie wypada:P Więc zamiast przeżyć ze strefy spadochronowej, przywiozłam Wam kilka fotek.
Czy wypada? Sami oceńcie!

tatuum, awionetka

sexy mama, szpilki louboutin

tatuum, hangar

sukienka tatuum, skycam

tatumm sukienka, mama blogerka

tatumm sukienka, mama blogerka

Sukienka: Tatuum, Szpilki – Christian Louboutin (Moliera 2)


fot. Mr Blacksheep Photography https://www.facebook.com/Mr.BlacksheepPhotography/

You may also like

65 Comments

  1. Sesja w hangarze świetna! Szpilki, sukienka i surowość samolotu (awionetki) – fantastycznie wyglądałaś! 🙂
    A czemu nie wypada pisać bloga i robić sesji jako mama? Nie spotkałam się z tym :).

    1. dzięki za miłe słowa:) Ja czasem spotykam się z dziwnymi spojrzeniami ludzi gdy mówię o tym co robię. Czasem mam wrażenie, ze ludzie traktują życie zbyt serio. I blogowanie i sesje zdjęciowe to dla nich zabawa, która nic nie wnosi do ich poważnego życia. Ja staram się bawić moim życiem, co wzbudza czasem komentarze, że jeszcze nie dorosłam itp. Często powtarza tak mój tata, który jest poważnym człowiekiem z poważnym biznesem;) Stąd te moje przemyślenia:) Miłego dnia!

  2. Jak ktoś mi mówi, że mam robić coś, a jeszcze dodatkowo w określony sposób (masz wychodzić ze znajomymi w soboty do klubu, bo tak robią ludzie socjalizujący się) to mnie kurka strzela.
    Bardzo cenię swoją niezależność i jak ktoś mi mówi, że coś nie wypada to wgapiam się w tę osobę i pytam ‘dlaczego’ – nigdy nie mogą wymyśleć dobrego argumentu, zazwyczaj jest “bo inni tak robią i tak wypada”. Pfffrp.
    Idę leżeć, bo jestem na urlopie. Nie chce mi się nic zwiedzać.

  3. Zgadzam się całkowicie! Jak ja nie lubię, gdy ktoś mi mówi, że czegoś mi nie wypada. Ale takie rzeczy wpuszczam jednym uchem i wypuszczam drugim. Piękna sesja.

    1. To super, ze tak potrafisz się zdystansować:)To strasznie ważne, żeby się nie przejmować opinią innych! Dziękuję:) Pozdrawiam!

  4. Pięknie wyglądasz 🙂 I masz rację, najgorsze to uleganie stereotypom i nakładanie sobie niewidzialnych kajdanów. W imię czego? Nie warto ograniczać siebie i odmawiać sobie powodów do zwyczajnej radości czy prawdziwego szczęścia.

    1. Dziękuję za miłe słowa:) Dokładnie tak, w imię czego?! Życie jest za krótkie żeby świadomie rezygnować ze szczęścia! Pozdrawiam!

  5. Sesja rewelacja 🙂 i pewnie kurna , że wypada. Kobiety bardzo często chcą zmieścić się w jakiś społecznych normach i boją się krytyki. Szczególnie gdy są mami. Ja zgadzam się za to z Tobą, że warto inwestować w siebie i swoje marzenia. Gdy mama będzie szczęśliwa, dzieci dwa razy bardziej.

    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa:) jak ja się cieszę, że nie jestem sama w swoich poglądach:) pozdrawiam serdecznie:)

    1. Oj tak zdecydowanie wypada zrobić coś dla siebie:) Mama po relaksie wraca z podwójną dawką energii do swoich szkodników:)

  6. Wprost “uwielbiam” jak ktoś mi mówi czy coś wypada albo czegoś nie wypada… Jak byłam nastolatką to moja mama głównie używała tego argumentu i przyznaję, nic mnie tak nie denerwowało, a jednocześnie brałam te słowa mocno do siebie… Dopiero jak dorosłam, zrozumiałam, że to “co ludzie powiedzą” nie powinno mnie interesować i całkowicie się od tego odcięłam 🙂 Mało tego, zmieniłam też podejście mojej mamy do tego tematu, także chyba mogę świętować mały sukces 🙂

    1. Jasne, że możesz świętować sukces:) Super, że Ty to zrozumiałaś a, że mamę przekonałaś to już kosmos:) Gratsy za pozytywne wibracje. Pozdrawiam

  7. Ani wiek ani bycie mamą nie powinno nas ograniczać, są to wyzwania którym należy sprostać ale nie możemy o sobie zapominać. Ważne by pielęgnować też własne pasje i potrzeby.

    1. Jeśli pielęgnujemy swoje potrzeby, jesteśmy szczęśliwsze a jak jesteśmy szczęśliwsze to i to szczęście możemy rozprzestrzeniać. A to jest w życiu najważniejsze:) Dzięki:) Miłego!

  8. Po pierwsze: super wyglądasz! Po drugie: super podejście! Nigdy nie byłam zwolenniczką tego, co wypada i co powinnam robić, ale nie raz słyszę różne “upomnienia”. Na przykład moja babcia namiętnie lubi mi powtarzać, że powinnam każdego dnia ugotować mężowi dwudaniowy obiad, bo chłop musi dobrze zjeść! Owszem, ale dobrze zjeść możemy też na mieście 😉 A w czasie, kiedy stałabym w kuchni, mogę oddać się swoim pasjom.
    Fajnie, że poruszyłaś ten temat, pozdrawiam, Iza:)

    1. Dziękuję za miłe słowa:) Aaaaaaa dwudaniowy obiad – nieeeee!;P Pewnie, niech sobie na mieście zje jak mu mało;) No chyba, że Twoja babcia o niego zadba;) Prawidłowo! lepiej czas poświęcić pasjom niż gotowaniu, no chyba, że gotowanie to Twoja pasja. Pozdrawiam i dziękuje:)

  9. Na początek, muszę powiedzieć, że bardzo podoba mi się to zdjęcie ze szpilkami 🙂
    Zgadzam się CAŁKOWICIE z Twoim postem. Sama walczę z tym co myślę, że inni uważają, że powinnam robić w swoim życiu. I dodam jeszcze, że zasmuca mnie jak widzę kobiety, które zapominają o swoim szczęściu i odrobinie radości, dlatego że odczuwają presję społeczną, a czasem i rodzinną.
    Brawo za nastawienie otwarte na radość z życia 🙂

    Pozdrawiam,
    A.T.
    Imperium Kobiecości

    http://imperiumkobiecosci.blogspot.com/

    1. Dzięki:) mnie ono też podoba się najbardziej:) Zaczynam lubić swoje nogi:P No niestety jest wiele kobiet, które na maksa poświęcają się rodzinie i zapominają, że one też coś od życia powinny mieć. Stają się przygnębione i nieszczęśliwe. Żeby dawać szczęście innym samemu trzeba być szczęśliwym.Więc czasem warto wykrzesać z siebie trochę egoizmu:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

  10. Kobieto, ile Ty masz energii!! To po prostu aż kipi z tego posta, mordka sama się śmieje, jak się czyta. Świetna z Ciebie babka. Oby tej energii starczyło Ci na całe życie, bo fajnie nią zarażasz ( popatrz choćby na komentarze pod postem)- a kiecka jest przepiękna, o szpilkach już chyba nie muszę wspominać. Buźka!!

    1. Jejku dziękuję za niesamowicie miłe słowa:) Banan mi się do twarzy przez Ciebie przykleił:p Dzięki takim komentarzom nabieram jeszcze większej siły do działania. Dziękuję Ci za to:* +10 do mojej energii, niech dalej idzie w świat! Ściskam!

  11. Fajna sesja. I fajny strój do skoków 🙂 A tak na poważnie – życzę, żeby następnym razem pogoda dopisała 🙂 I przyłączam się do apelu – róbmy co to co lubimy 🙂

  12. Bardzo fajne zdjęcia i przepiękne szpilki! 🙂 Odnośnie tego co mówią inni ludzie, to najważniejsze by robić to, co nam samym sprawia przyjemność. Nie mamy obowiązku uszczęśliwiania innych. To nasze życie i mamy prawo przeżyć je tak jak sami chcemy. 🙂

    1. Bardzo podoba mi się Twoje zdanie o uszczęśliwianiu innych:) Prosto w dziesiątkę:) Niech się sami uszczęśliwiają:P A my zajmijmy się własnym życiem:) Buźka!

  13. Szybko i przyjemnie czytało mi się twoje myśli 😉 Masz cholerną rację. Mimo, że dzieci nie mam (jeszcze), to śmieszy mnie to co się powinno a co nie. Każdy ma własny pogląd na te i inne sprawy a w szczególności na życie. Najważniejsze, aby robić to co Cie uszczęśliwia. Pozdrawiam 🙂

    1. Ba ja zawsze mam rację:P no dobra nie zawsze..:) Ale cieszę się, że się ze mną zgadzasz:) Olać opinie innych, trzeba robić to co się kocha,bo życie jest za krótkie! ściskam:)

  14. Gdy byłam b. młodziutka to bałam się starości i tego, że czegoś mi nie będzie wtedy wypadało.
    A teraz sądzę ze ludzie którzy tak odnoszą się do innych sami są albo niedorośli albo zalęknieni i pełni kompleksów albo skrępowani konwenansami (czasem – wszystko naraz)
    Sesja świetna!

    1. Masz absolutną rację, że takie podejście moze wynikać z kompleksów. W sumie się nad tym nie zastanawiałam, ale ma to sens. Bo w sumie im bardziej kochamy siebie i swoje życie, tym mniej nas obchodzi opinia innych:) Dzięki za fajne wnioski. Ściskam:)

  15. Wypada! Uwielbiam ten post! Szczególnie że wczoraj wystawiłam podobny u siebie 😉 Też mam dzieci, pracę itp i wdzięczę się przed obiektywem. Będę robić to dalej, bo lubię i już!

    1. Piąteczka!Zaglądałam! Super się mamuśka wdzięczysz przed tym aparatem:)Tak trzymaj! Chyba idzie nowa fala szafiarek:P MAM SZAFIARKIEK:)Ściskam:)

  16. Ach jak pięknie to napisałaś 🙂 ja też jestem mamą dwójki dzieci, piszącą bloga i to urodowego :D. Sesja w hangarze super sprawa, a do aparatu wdzięczysz się naprawdę cudownie :). Dzięki za ten wpis bo niby człowiek wie niby rozumie, ale dobrze jak mu czasem ktoś o tym przypomni :). A powiedz skąd pomysł skakania ze spadochronu? ja bym pewnie umarła ze strachu :). Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

    1. Cieszę się, że takie wpisy pomagają jeszcze bardziej uświadomić sobie pewne rzeczy:) Mnie pisanie o takich tematach pomaga. Bo czasem jak coś się przelewa na papier lub wypowiada na głos to jakby wszystko nabiera większej mocy.
      Spadochrony?:) A no fotograf (mój brat zresztą:)) skacze już kilka lat. Jak byliśmy mali, to było nasze marzenie. On skacze, ja wyszłam za mąż urodziłam dwójkę dzieci i jakoś się nie złożyło. Postanowiłam nie rezygnować ze swoich marzeń, tylko dlatego, że jestem mamą. Życie mamy tylko jedno i kiedy jak nie teraz realizować marzenia:) Ściskam:) A Ty, nie testuj spadochroniarstwa, bo szkoda takiej fajnej babki:p

  17. Świetna stylizacja 🙂
    Ja wyznaje zasadę, że można robić wszystko na co się ma tylko ochotę 🙂
    Chcesz biegać boso po trawie -BIEGAJ
    Chcesz tańczyć i śpiewać w deszczu – ŚPIEWAJ
    Żyje się raz, więc nie ma co się oglądać na innych, bo by człowiek musiał konać w fotelu przed TV 🙂

  18. Oczywiście, że wypada. Świetna z Ciebie modelka i blogerka. A uważam, że mamy, które mają pasję i pokazują swoim dzieciom, że warto robić coś dla siebie i siebie rozwijać dają świetny przykład swoim pociechom i motywują do działania, zamiast demonstrować postawę pełną oddania, poświęcenia i chronicznego zmęczenia obowiązkami.

    1. Dzięki za miłe słowa! dokładnie tak lepiej dzieciom pokazywać pasje i zamiłowanie niż czysty dom. A później to idzie taki mały do przedszkola i na pytanie co robi Twoja mama, odpowiada: sprząta!!!! aaaaa chyba bym się pochlastała, gdyby tak mój powiedział! Ściskam!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *