Jak ułożyć małego szatana do snu?

Godzina 20:00

Ty myślisz sobie: Najwyższa pora położyć dziecko spać

A Twoje dziecko myśli sobie: Czas na najlepszą zabawę!

No cóż , Ty sobie i ono sobie.

NIE MARTW SIĘ! Wieczorne turbo doładowanie dotyczy nie tylko Twojego dziecka. Jest ich zdecydowanie więcej!

Co zatem zrobić, żeby z latającego po domu małego oszołoma, zamienić go w gotowego do snu aniołka?

Po pierwsze RUTYNA

Możesz ją kochać lub nienawidzić. Ale prawda jest taka, że pomaga ona Tobie i dzieciom. Nie tylko w ciągu całego dnia, ale też wtedy, gdy przychodzi pora na sen. Dziecko, które przyzwyczajone jest do pewnych schematów jest:

  • Spokojniejsze
  • Wie co po czym następuje
  • Z łatwością się do tego dostosowuje

Wprowadź wieczorne czynności, które zawsze wykonujecie przed pójściem spać. Twoje dziecko, zacznie je rozpoznawać, kojarzyć i w końcu dojdzie samo do wniosku:

Ochoo mama szykuje kolację, czas snu się zbliża!

Może to być wspólne szykowanie kolacji, wieczorny rytuał sprzątania zabawek, kąpiel… cokolwiek tylko chcesz. Ważne, żeby były to czynności powtarzalne, kojarzące się dziecku z nadchodzącym spaniem.

U nas w przypadku Ignasia wygląda to zazwyczaj tak:

18: 15 WSPÓLNA KĄPIEL DZIECI Z TATĄ

18: 40 KONIEC KĄPIELI

18: 50 TATA KARMI I KŁADZIE SPAĆ JULKĘ, MAMA SZYKUJE KOLACJĘ, IGNAŚ UBIERA PIŻAMĘ, ŚCIELI ŁÓŻKO I MA JESZCZE CHWILĘ NA ZABAWĘ

19:20 IGNAŚ SPRZĄTA ZABAWKI

19:30 SIADAMY DO WSPÓLNEJ KOLACJI we trójkę, bo Jula już śpi

20:20 KOŃCZYMY KOLACJĘ

20:30 IGNAŚ MYJE ZĘBY

20:40 WIECZORNE CZYTANIE

21:00 IGNAŚ ŚPI

Tylko bez przesady! To nie sztywny harmonogram, spokojnie 🙂 Jedynie godzina spania jest godziną stałą, reszty nie robimy z zegarkiem w ręku;)

Po drugie USTAL STAŁĄ GODZINĘ SNU

Stała godzina snu to bardzo ważny element całego zabiegu. Kładź dziecko spać codziennie o tej samej porze. Po pewnym czasie zobaczysz, że organizm dziecka zacznie działać jak w zegarku. Jeśli na porę snu wybraliście godzinę 21:00, spodziewaj się pierwszych objawów zmęczenia już o 20:30:) Bądź konsekwentna a zobaczysz, że to zaprocentuje.

Po trzecie WYCISZENIE

Dzieciom po całym dniu pełnym emocji bardzo potrzebne jest wyciszenie. Bez tego ani rusz. Jeśli chcesz sprawnie położyć dziecko spać, wyciszenie to podstawa  sukcesu. To nie jest czas na walkę poduszkami, przepychanki, gilgotki i inne. Tablety, bajki, gry komputerowe też nie są wskazane. Pozwól dziecku łagodnie z wyciszonym serduchem i umysłem wejść w stan snu.

Wyciszająco na dzieci działa:

  • kąpiel
  • wspólna kolacja
  • czytanie książek
  • wspólne leżenie w łóżku
  • przygaszone światła
  • śpiewanie
  • rozmowa
  • głaskanie

Tak samo jak dorośli, dzieci powinny na koniec dnia uspokoić emocje. Nie spodziewaj się, że dziecko prosto z gonitwy po domu, wskoczy do łóżka i padnie. Poświęć mu zatem trochę czasu, wycisz, a zobaczysz rewelacyjne efekty.

Po czwarte BĄDŹ Z DZIECKIEM PRZED ZAŚNIĘCIEM

Żyjemy w pędzie i często brakuje nam czasu z dzieckiem sam na sam. Wykorzystaj chwilę tuż przed snem na bliskość:

  • poczytaj mu
  • porozmawiajcie
  • poprzytulajcie się
  • wycałujcie się
  • wygłaszcie się

Bądźcie dla siebie. Taki rytuał dodatkowo wpływa na wyciszenie. Nie odmawiaj tego dziecku, ono tego potrzebuje. Obowiązki poczekają. Po wszystkich pieszczotach, pożegnajcie się i pozwól dziecku zasnąć samemu w swoim pokoju.

Po piąte CIESZ SIĘ WOLNYM WIECZOREM

Ustal stałą godzinę snu dla Twojego dziecka i stosuj się do powyższych punktów. Nagle okaże się, że zyskałaś mnóstwo wolnych wieczorów. Możesz zrobić z nimi co tylko zechcesz. Bo pamiętaj, że szczęśliwi rodzice, kładą swoje dzieci wcześnie spać:)

 

Dojście do perfekcji w kładzeniu dziecka spać, może chwilę zająć, ale uwierz mi, dzięki Twojej konsekwencji w działaniu, zobaczysz olbrzymie zmiany. Twoje dziecko z małego wieczornego rozbójnika zacznie się zmieniać w śpiącego potulnego baranka. Wieczorne usypianie stanie się łatwiejsze, spokojne i pozbawione niepotrzebnych nerwów.

POWODZENIA!

Twoja Gee

  • A Ty  jakie masz sposoby?
  • Co u Ciebie najlepiej się sprawdza?
  • Czego próbowałaś, a się nie sprawdziło? a może Twoja sytuacja jest wyjątkowa?
  • Próbowałaś wszystkiego, co powyżej napisałam i nadal bez oczekiwanych efektów – napisz do mnie na geeway@geeway.pl

Głęboko wierzę w to, że kluczem do szczęśliwego macierzyństwa jest przede wszystkim szczęśliwa i spełniona mama. Wiem też, jak ciężko jest nam mamom wygenerować chwilę dla siebie. Dlatego przygotowałam dla Ciebie serię maili, w których opisuję moje sposoby na to aby w ciągu dnia pełnego obowiązków i wyzwań nie zapomnieć o sobie.

Po przeczytaniu maili:

  • Z łatwością wygenerujesz chwilę dla siebie
  • Nauczysz swoją rodzinę, że każdy ma swoje potrzeby i każdy potrzebuje czasu tylko i wyłącznie dla siebie. Nawet MAMA!
  • Twoje życie będzie bardziej poukładane i spokojniejsze
  • Ograniczysz elementy zaskoczenia, które w łatwy sposób dezorganizują Ci dzień
  • Dzieci widząc spokojniejszą mamę, same będą spokojniejsze i szczęśliwsze.

Zapisz się poniżej, a otrzymasz pierwszego maila już dziś!

You may also like

16 Comments

  1. U nas to się nie sprawdza. Przerabialiśmy już chyba wszystko :-/ Młody ma 2 lata i często budzi się w nocy.

  2. Stosowałam dokładnie takie punkty jak ty, przede wszystkim rutyna! 🙂 To chyba jeden z najlepszych sposobów który pozwala wyrobic dobre i zdrowe nawyki. Ja od poczatku narodzin trzymalam sie tych sztywnych zasad. Przebieranie i nocne karmienie bylo prawie po ciemku, gdzies tam tylko zapalona malenka slaba lampeczka która dawala jedynie tyle swiatla aby sie o cos nie potknac, kapiel i spanie o tej samej porze i tak jest do teraz. sniadania, obiady, kapiele i spanie wszystko w mniej wiecej tych samych godzinach. Kiedy moja córka skonczyla 9 miesiecy, zasypiala juz grzecznie sama w swoim lozeczku 🙂

  3. My mamy swoje rutynowy plan przed zasnieciem. Wyciszenie kąpiel, mycie zębów, kasza i spać. Jednak u nas mlody ma problem bo praktycznie budzi się co godzinę i to z takim ni go marudzeniem ni to placzem. Sugerowano nam rożne rzeczy. A to robaki, a to że taki ma “wyrost”, a to że w nocy mogą go łapać skurcze. Robiliśmy różne badania wszystie wypadly dobrze żadnych pasożyrów.Teraz czekamyna wizytę u neurologa. Ja już padam z nóg. Nie przespałam ani jednej nocy od 2 lat 🙁

  4. Moja córeczka ma dopiero 2 miesiące więc to wszystko jeszcze inaczej wygląda. I lobuziara nie zaśnie dopóki my nie pójdziemy spać obok niej. Tak to cały dzień nie śpi, nieważne co bum robiła. Ale staram się ja kłaść o podobnych porach, jakoś niedługo jcemu wprowadzić większa systematyczność, stała godzina kąpieli itp ale zobaczymy co z tego wyjdzie

  5. Na moją starszą córkę działa wieczorna ciepła kąpiel, przytulenie do mamy i koniecznie wyłączone światło telewizor komputer itd.Młodszy syn na razie zadowala się przytuleniem i cycem :*

    1. Tak światło, komputer i telewizor to elementy kluczowe do prawidłowego wyciszenia:) Cieszę się, że u Was to działa:)Pozdrawiam

  6. jak pierwszy synek chodził spać nie regularnie do pół roku i zaczęliśmy robić wszystko według schematu i zegara. Jedzenie o stałych porach, drzemka, kąpiel, nocny sen, weszło nam w nawyk i drugi od początku był wpisany w harmonogram. Obecnie mają 5lat i 7 i pół godzina najpóźniej 21 są w łóżkach. Czytam im bajkę na dobranoc, którą oni wybiorą i często jest tak, że zasypiają w trakcie. Jeśli zdarzy się dłużej posiedzieć młodszy zasypia na kanapie, fotelu lub nawet na podłodze. Goście nie mają znaczenia jego godzinka i odlot. Jak był młodszy i spał w dzień, też się kładł kiedy poczuł zmęczenie. Taki schemat działa u nas w 100%.

    1. Super:) Bardzo się cieszę, że takie podejście sprawdza się nie tylko u nas. Znakiem tego, że chyba coś w tym jest:) Pozdrawiam Cię serdecznie:)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *